W nawiązaniu do poprzedniego wpisu chciałabym przedstawić Wam projekt łazienki, gdzie zastosowałam popularny marmur Carrara w wielu odcieniach (tzn. płyty z różnych bloków kamienia). Dlaczego w wielu odcieniach? Zależało mi na tym aby zaaranżować wnętrze z wykorzystaniem tzw. „odpadów”, czyli pozostałości po cięciu płyt, które gromadzą się w każdym zakładzie kamieniarskim… i rzadko kiedy są wykorzystane.  Problem z ich wykorzystaniem zazwyczaj polega na tym, że każdy „odpad” (np. pas 250 cm x 40 cm bądź ścinki o wymiarach 50 cm x 25 cm, 40 cm x 30 cm  itp.) ma inny odcień niż pozostałe i nie należy ich razem zestawiać, bo będą znacznie się od siebie różniły. Ale można zrobić  z tej różnorodności główny akcent wnętrza np. krojąc je na płytki (ja pocięłam na tzw. cegiełki). Efekt takiego zestawienia jest bardzo mile zaskakujący. Przygotowaną wcześniej „cegiełkę” położyłam na ścianie na przeciw wejścia do łazienki. Pozostałe resztki carrary wykorzystałam na podłogę (40 cm x 40 cm). Aby płytka nie wyglądała jak „każda z innej parafii”, ułożyłam je w karo. Całość została uzupełniona płytą marmuru położoną na ścianie za szafką oraz spiekiem kwarcowym w szarej tonacji (wybór na ten materiał padł z uwagi na zminimalizowanie ilości fug pod prysznicem – płyta spieku ma wymiary 300 cm x 100 cm). Tak zestawiony kamień (pełnowymiarowy, czyli duża płyta) z pozostałościami marmurowymi wygląda bardzo efektownie. Może i Wy macie pomysł jak wykorzystać kamień o różnych odcieniach?